Jak zidentyfikować dobrych kandydatów na gości podcastu

Prawdopodobnie najpopularniejszymi formatami podcastów są wywiad i rozmowa. Z pozoru może wydawać się to łatwe rozwiązanie – wystarczy umówić spotkanie, przygotować pytania, nagrać materiał i go zmontować. Czy na pewno? Często okazuje się, że gość może nas niemiło zaskoczyć – i to na wiele sposobów. Oto 7 porad jak zadbać o to, żeby odpowiednio zidentyfikować przyszłego gościa w twoim podcaście.

  1. Jaki jest twój cel, gdy zapraszasz gościa?

Jeśli jedynym powodem, dla którego zapraszasz gościa, jest wykorzystanie okazji na spotkanie się ze znaną osobą – mam dla ciebie przykrą wiadomość. Po prostu zmarnujesz tej osobie czas. Słuchaczom prawdopodobnie też! Niestety, jeśli prowadzisz własną audycję, to warto liczyć się z tym, że tworzysz pewne zobowiązania wobec twoich słuchaczy. Nie warto zmieniać formatu i obniżać jakości treści tylko dlatego, że chcesz kogoś poznać.

Zadaj sobie pytanie: Jaką wartość twoi słuchacze będą mieli z tej rozmowy? Im więcej czasu spędzisz, odpowiadając na pytanie „dlaczego” zapraszasz danego gościa, tym bardziej skrystalizuje się rezultat tej rozmowy. I dopiero wtedy będziesz wiedział, jak poprowadzić gościa do tego, aby opowiedział coś naprawdę niezwykłego.

  1. Czy gość pasuje tematycznie?

Wyobraź sobie, że zapraszasz gwiazdę do swojego podcastu – wraz z nią przychodzą do ciebie jej fani. Brzmi fantastycznie. Problem polega na tym, że może zupełnie nie pasować do twojego formatu lub… twojej osoby. Bo nawet jeśli liczby chwilowo się zwiększą, to czy będą to osoby, które chcą słuchać ciebie? Niestety, nie zawsze – sam przesłuchałem pojedyncze odcinki wielu podcastów, w których zainteresował mnie gość. Samych tytułów podcastów ani ich prowadzących jednak nie pamiętam w ogóle. Jak myślisz, dlaczego?

Nie zapominajmy o wartości dla słuchaczy – w sytuacji, w której zapraszasz popularnego gościa może i twój podcast zyska na zasięgu. Ale jeśli ta rozmowa będzie oderwana od tematyki, której oczekują twoi słuchacze – możliwe, że stracisz najważniejsze spośród słuchających cię osób, czyli te, które tworzą twoją społeczność. Więc nawet jeśli zapraszasz kogoś popularnego – upewnij się, że ta osoba pasuje do twojego celu i tematu.

  1. To już było – i to wiele razy.

Czy jest sens zapraszać tę samą osobę do kolejnego podcastu, jeśli w 10 innych podcastach  odpowiedziała tak samo na te same pytania? Oczywiście – nie. Jeśli szukasz interesującego rozmówcy i chcesz poprowadzić z nim wyjątkową rozmowę – stanowczo odradzam płynięcie z prądem i zapraszania tego samego lidera opinii, którego słyszałeś już u kilku innych podcasterów. Słuchacze automatycznie pomyślą „o nie, znowu on” – bo wiesz, że nie słuchają wyłącznie twojego podcastu, prawda? 🙂

Chociaż może się to wydawać kuszące – bo konkretna znana postać chętnie udziela wywiadów i łatwo ją zaprosić – to prawdopodobnie nie będzie miała do powiedzenia tak wiele, żeby był to ciekawy materiał na całkiem nowy temat. Jednocześnie wokół masz setki innych możliwości – dlaczego nie pójść własną drogą i zaprosić kogoś, o kim świat dopiero się dowie?

  1. Co nowego można wyciągnąć z tematu?

Odwróćmy sytuację z punktu powyżej. Wielokrotnie bywa tak, że dany gość był już zaproszony do kilku miejsc i odpowiadał w nich na te same pytania. Jednak ty zrobiłeś research i znasz go zupełnie z innej strony – co wtedy? Załóżmy, że w danym sezonie młody aktor debiutuje w kasowym serialu i każdy wywiad związany jest z rolą i pracą na planie. Jednak ty wiesz, że twój potencjalny gość prowadzi od lat fundację, zajmującą się sprawą, która jest dla ciebie ważna. Jednak nikt, nigdy go o to nie pyta! Może warto więc zmienić zasady gry i przygotować zestaw zupełnie innych pytań, pokazujących daną osobowość z nowej perspektywy?

Może na przykład prowadzisz podcast o kitesurfingu, a znany dziennikarz podróżniczy podziela Twoje hobby i chętnie pogada o samej dyscyplinie, łącząc ją ze swoimi nietypowymi doświadczeniami? A może rozmawiasz o roślinnym jedzeniu i dowiedziałeś się, że znany sportowiec ostatnio przeszedł na weganizm? Możliwości są nieograniczone – gwarantuję ci, że spośród osób, które możesz zaprosić, każdy ma wyjątkowy wycinek życia, którym chętnie się podzieli.

  1. Przygotowanie gościa

Udało ci się dobrać właściwą osobę – świetnie! Ale czy wiesz na 100%, o czym będziecie rozmawiać? Nieważne jak jesteś przygotowany do rozmowy – upewnij się, że gość przygotował się tak samo. Sprawdź z nim, czy odpowiadają mu tematy, które chcesz poruszyć. Wyślij mu listę najważniejszych pytań, żeby był gotowy z marszu na nie odpowiedzieć. Oczywiście – zostaw sobie kilka asów w rękawie, aby rozmowa nie wydała się zbyt sztuczna. Pamiętaj po prostu, żeby twój gość nastawił się odpowiednio do rozmowy. Na tym etapie również łatwo będzie ci określić, czy podejmujesz właściwą decyzję. Czasami sygnały ostrzegawcze, że szykuje się kiepska rozmowa, pojawią się dopiero wtedy! Na szczęście można to zawsze odratować.

  1. Zdolności oratorskie

Zwłaszcza gdy prowadzisz podcast specjalistyczny w wąskiej dziedzinie, w pewnym momencie trafisz na gościa, który nie będzie się wysławiał zgodnie z twoimi oczekiwaniami. Może na przykład okazać się, że wcześniej nie występował przed mikrofonem, przez co mówi bardzo nieskładnie i używa zbyt wielu słów-wypełniaczy. Niestety – nie wszystkie „yyy” i „eee” da się wyciąć w postprodukcji. I jeśli ktoś robi to za często – prawdopodobnie montaż zabierze ci wiele cennych godzin.

Co w takim razie warto zrobić? Dobrym pierwszym krokiem jest odpowiednia rozmowa telefoniczna – zapytaj o poprzednie występy medialne i czy gość nie potrzebuje jakiejś pomocy przed wystąpieniem. Spotkałem się z sytuacjami, w których gość sam poprosił o kontakt do osoby zajmującej się wystąpieniami publicznymi. To oczywiście rozwiązanie, które nie jest niezbędne w każdej sytuacji, ale dobrze brać wszystkie ewentualności pod uwagę.

W ostateczności – jeśli twój gość wyrazi zgodę – spróbujcie nagrać próbną rozmowę na luźniejszy temat przed rozpoczęciem właściwego show. Może się okazać, że gość będzie potrzebował trochę czasu na rozgrzewkę i poradzi sobie całkiem sprawnie, gdy tylko przestanie myśleć o tym, że jest nagrywany. Alternatywnie polecam po prostu włączyć nagrywanie od razu bez ostrzeżenia i na początku rozmawiać swobodnie o czymkolwiek, nawet jeśli spędzicie 20 minut bez przechodzenia do zaplanowanej rozmowy. W wielu sytuacjach stres gościa zaczyna się w momencie, w którym mówisz „to już”.

  1. It’s not you – it’s me.

Czasem zderzenie z rzeczywistością zdarza się brutalne. Znam jednak wiele sytuacji, w których po publikacji podcastu fani gościa absolutnie zniszczyli osobę przeprowadzającą wywiad. I nie bez przyczyny – prowadzący po prostu na rozmowę z gościem się nie przygotował. Nawet jeśli zaprosisz najbardziej czarującą osobę – może okazać się, że to ciebie słuchacze nie chcą słuchać. Dlaczego? Bo nie jesteś w stanie pociągnąć z nim wartościowej dyskusji i nie wykorzystałeś potencjału jego obecności w podcaście. Jakkolwiek krzywdząco to nie brzmi, potraktuj to jako przestrogę – jeśli chcesz zapraszać wyjątkowych gości do podcastu, ty też musisz stanąć na odpowiednim poziomie. W końcu to twój podcast i jest słuchany ze względu na ciebie, prawda?

Jak widać, nawet podcast w formie wywiadu może pójść kiepsko. I to nie tylko z winy prowadzącego! Pamiętaj o tym, żeby pomóc mu odpowiednio się przygotować, jak i być przygotowanym. Oczywiście do zrobienia zawsze jest więcej, niż te kilka rad – jednak są one solidną podstawą, żeby nie popełnić największych błędów przy zapraszaniu gościa do podcastu.

W obliczu wzrostu popularności kolejnego medium znów popełniamy ten sam błąd.

Zawsze byłem sceptyczny wobec wszystkich internetowych kaznodziejów. I tym razem nie było inaczej – między innymi Gary Vaynerchuk zachęca kolejne osoby do odpalania swoich podcastów. W końcu jak opisywał (prawdopodobnie odpłatnie) aplikację Anchor – „Wystarczy wcisnąć record i już – możesz podzielić się ze światem swoimi myślami”. Następnie podziel je na krótkie nagrania – bum, podcast gotowy. Podobnie było z wystąpieniem, na którym radził, aby założyć swój lokalny, biznesowy interview show. Tysiące ludzi ruszyło nagrywać swoje audycje w przekonaniu, że świat tylko czeka aż podzielą się swoimi spostrzeżeniami. W chwili, gdy piszę ten tekst, jest ponad 850.000 podcastów, których nowe odcinki się ukazują. A jeśli wierzyć statystykom z 2019, to do momentu, w którym skończysz czytać ten artykuł, gdzieś na świecie prawdopodobnie pojawią się 2 nowe podcasty. Tylko czy to właśnie o to chodzi?

Wcisnąć „record” jest łatwo

Mówi się, że najtrudniej jest zacząć. Co zabawne często osoby rozważające nagrywanie (celowo nie używam słowa „planujące”) podcast, popadają w jedną ze skrajności. Pierwszą jest „Po prostu włączyć telefon i działać!” A druga? Dziesiątki godzin na zakup odpowiedniego sprzętu, wybieranie programu do nagrywania, poradniki na YouTube, pytania na grupach dla podcasterów, zatrudnianie grafika do okładki i montażysty. Mimo że po czterech godzinach researchu twórca decyduje się na Adobe Audition, to stwierdza, że jednak lepiej będzie zlecić komuś pracę – przecież musi oszczędzić czas.

Zwykłem mówić, że „nie ma nic tańszego niż odwaga”. Jestem pewien, że wasz pierwszy podcast nie stanie się tą rzeczą w internecie, za którą ktoś będzie was najbardziej oceniał. Tak więc nasi bohaterowie – przedstawiciele obu skrajnych stron i każdy pomiędzy – w pewnym momencie ostatecznie łapią za mikrofon i nagrywają pierwszy odcinek. I wtedy twórca dostrzega pierwszy prawdziwy problem. A przynajmniej chciałbym, żeby tak było. A mianowicie:

O czym ten podcast tak właściwie jest?

Zazwyczaj jest tak, że jeden zweryfikowany biznesowo pomysł ciągnie za sobą mnóstwo błyskawicznie powstałych kopii. Wie o tym każdy, kto kiedyś po przeglądaniu Kickstartera otworzył Aliexpress. Pamiętam, jak podcast Okuniewskiej stał się czymś zupełnie nowym na polskiej scenie. Chwilę później pociągnęło to za sobą wysyp nowych audioblogów, które miała cechować szczerość i autentyczność. I oczywiście – znajdą się na to słuchacze, natomiast założę się, drogi czytelniku, że nie słuchasz (albo nawet nie znasz) ani jednego z nich. Dodatkowo nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że gdybyś teraz otworzył aplikację, w której słuchasz podcastów, trudno byłoby Ci znaleźć trzy polskie podcasty, które nie są serią wywiadów. Wiesz już, do czego zmierzam?

W podcastach dostrzegłem pewien niezwykły fenomen, który jest wprost przeciwny do tego, co można zobaczyć w niedoszłych start-upach. O ile u tych drugich podstawą zawsze jest wyjątkowy pomysł, w którym brakuje środków na realizację, wielu twórców podcastów robi coś przeciwnego – zaczyna pracować bez przemyślenia formatu, przygotowania, ani konkretnego pomysłu na to, co ma charakteryzować ten podcast. Nie musisz mieć podcastu biznesowego, żeby opracować w nim Unique Selling Proposition. Zasada zawsze jest taka sama – wyróżnij się albo zgiń. Kiedy to czytasz, może się to wydawać oczywiste – każdy, kto próbował z YouTube wie, że najlepiej działają kanały o wąskiej specjalizacji. Co ciekawe, w przypadku podcastów nawet youtuberzy o tym zapominają. Jeśli wytłumaczysz mi, o czym jest podcast Krzysztofa Gonciarza, to postawię Ci lunch.

Co mam zrobić?

Wbrew pozorom nie zniechęcam Cię do zakładania własnego podcastu. Wręcz przeciwnie! Jestem bardziej niż pewien, że podcasty, które zmienią wszystko jeszcze się w Polsce nie pojawiły. Problem leży gdzie indziej – wciąż brakuje pomysłu i struktury na to jak zrobić podcast dobrze. Dlatego mam dla Ciebie prezent – jest to pakiet startowy, na którego podstawie zaprojektujesz swoją audycję. Nie musisz się na nic zapisywać – całość możesz pobrać TUTAJ.

Kluczowe pytania, które musisz sobie zadać podczas tworzenia podcastu to:

  • O czym jest ten podcast? I dlaczego jest to ciekawe?
  • Co unikatowego Twoja osobowość wniesie do programu? Jakie są cechy, których żaden inny prowadzący nie ma?
  • Jakie są segmenty Twojego show? Co jest elementem stałym i powracającym?

Może być tak, że po przejściu przez te pytania stwierdzisz, że podcast nie jest dla Ciebie odpowiednim medium – ale nie ma w tym nic złego – przynajmniej nie zmarnujesz czasu, który możesz spożytkować na coś, czego nie zarzuciłbyś po 7 odcinkach (po takim czasie średnio ludzie rezygnują z podcastingu).

Natomiast kiedy przygotujesz swój materiał i okaże się, że wciąż chcesz iść tą drogą – cała przygoda jest wciąż przed Tobą i gwarantuję Ci, że będzie to zupełnie inna podróż.

Kris Nowak

Copywriter i PRowiec, który podróżując odkrył, że filmowanie jest nie tylko jego pasją, ale też sposobem na życie. Wprowadzając storytelling do swojej pracy wraz z nomadycznym domem produkcyjnym Single Hop Media tworzy filmy, które pobudzają emocje i wyobraźnie. Działa w każdym medium, które pozwoli mu wykorzystać ciekawy przekaz – zwłaszcza podcasty. Organizator licznych konferencji i barcampów, early adopter nowych technologii i mediów. Full-stackowy specjalista od komunikacji i mediów z wyszczególnieniem marketingu video. Podcaster w Do Początku. Partner w Earborne Media.